sobota, 25 września 2010

Niedzielna niespodzianka

w ostatnią niedzielę Basia zrobiła nam niespodziankę przyjeżdzając z Lirem do domu. Naszczęście nie zostal na noc i niebyło problemu z wybieraniem pokoju ;)





1 komentarz:

  1. Laska ale o jakimś pokoju dla Lira to pomyśl bo jak zechce następnym razem na noc zostać? :)
    śliczny ten Basi Lir...

    OdpowiedzUsuń