czwartek, 24 listopada 2011

po staremu

tak w skrócie, historia pewnego Hubertusa. Znalazłam gdzieś na strychu te fotki ;)


















po więcej zapraszam: Hubertus w Smólniku
balety już niedługo.... drżyjcie!

2 komentarze:

  1. Przepięknie to zrobiłaś! Nie sądziłam że taka zdolna jesteś no :)

    ML

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe ale mogłabyś się pokusić o historyjkę :)

    OdpowiedzUsuń