wtorek, 20 grudnia 2011

Dead Body Tattoo

jako pomoc przy trzymaniu lampy coś tam ustrzeliłam po cichu...











pewnie Urg mnie zjedzie.... hihihi

3 komentarze:

  1. Przedostanie i dwa pierwsze, piękne :) A kolorki jak w human centipede 2. Klimat suka off i te sprawy. Pani Fotografistko, Pani zaskakuje coraz bardziej.
    Madri

    OdpowiedzUsuń
  2. klimat suka off. ktoś wreszcie kuma o co mi kaman

    OdpowiedzUsuń
  3. po co ci taka winieta mocna? i do tego ohydnie kolista? :)

    OdpowiedzUsuń